|
Wpisany przez Halszczak
|
|
niedziela, 30 października 2011 18:26 |
Golonka to taka część wieprzkowego cielska, którą albo się kocha bezgranicznie, albo się nienawidzi po grób. Inaczej się nie da. Ja należę do tej pierwszej grupy, acz miłość owa ewoluowała przez lata od delikatnego zauroczenia, przy pierwszych, nie zawsze udanych próbach, aż po dzisiejszą miłość absolutną.
Przepisów na golonkę przerobiłem już całe multum. Zaczynałem tradycyjnie, od gotowania, niestety kończyło się to albo maksymalnym rociapkaniem mięsa, albo jego okrutną łykowatością. Po jakimś czasie opanowałem tą, wcale nie łatwą, sztukę przygotowania (obgotowywania) goloneczki. Napisałem obgotowywania, ponieważ jest to często wstęp do dalszej obróbki, czyli pieczenia, ale o tym może kiedy indziej. Dzisiaj będzie o innej, równie ważnej czynności, czyli peklowaniu.
|
|
|
Wpisany przez Halszczak
|
|
niedziela, 09 października 2011 13:33 |
|

Zastanawiałem się ostatnio jak inaczej zrobić ryby na obiad. Najpierw miały być tradycyjnie, panierka, gorący tłuszcz i na talerz w towarzystwie ziemniaków/frytek i jakiejś surówki/sałatki. Później wymyśliłem, że zrobię je na parze z dodatkiem ryżu na sypko i jakichś warzywek, również uparowanych. Jak pomyślałem tak i zrobiłem, aczkolwiek efekt końcowy był całkowicie odmienny od zamierzeń.
|
|
Wpisany przez Tomasz Galicki
|
|
piątek, 23 września 2011 13:17 |
|
Nożem nazywamy narzędzie które służyć ma docelowo do krojenia lub cięcia. Składa się z dwóch części, trzonku i ostrza – przeważnie materiałami są tu drewno i metal. Nóż używany może być również jako rodzaj broni.
W zależności od zastosowania noże dzielimy na bojowe, taktyczne, survivalowe, myśliwskie, robocze, noże kuchenne, noże do rzucania i do jedzenia.
Ze względu na zamocowanie ostrza dzielimy noże na te z głownią stałą i składaną. W tym drugim przypadku mówimy o nożu składanym, nazywanym folderem.
|
|
Wpisany przez Marek Szymański
|
|
sobota, 17 września 2011 20:22 |
|
Do czego możemy użyć dyni? Czy tylko na halołin - wycinając różne dziwne głowy i wstawiając do środka zapaloną świece? Nie. Nie. Możemy ugotować z dyni ... zupę - co Ty na to? OK. Powiem po cichu i w tajemnicy, że jest to tajny przepis mojej teściowej, która przyrządzała taką zupę na uroczystości rodzinne.
|
|
Wpisany przez grzegorz kanczugowski
|
|
czwartek, 25 sierpnia 2011 19:12 |
|
Ge nialna uczta warzywna, jedynie tak można określić to danie. W taki sposób przyrządzone bakłażany zadowolą nawet najbardziej wybrednych. Świetna wegetariańska potrawa dla lubiących gotować i zjeść coś ekstra. Zapraszam!
Czas przygotowania: 1h
Czas pieczenia: 1 h
|
|
Wpisany przez Magdalena Banach
|
|
niedziela, 21 sierpnia 2011 14:59 |
|
Codziennie, niezmiennie od setek lat na całym świecie wypieka się tradycyjny pszenny chleb, z którego przyrządzane są rozmaite kanapki, czyli najprostsze zestawienie pieczywa, odrobiny tłuszczu, wędliny lub sera. Na temat tego kto wynalazł kanapkę, jest kilka teorii...
Coś o historii kanapek
Trzeciego listopada 1718 roku, urodził się człowiek który przyczynił się do zdobycia niepodległości przez Stany Zjednoczone oraz do wymyślenia sandwiczy – prostego dania, składającego się z dwóch kawałków pieczywa, pomiędzy którymi umieszcza się dowolne składniki. Czy nie przypomina to czasem naszej szkolnej kanapki? Aż trudno uwierzyć, że jej historia została zapoczątkowana przez brytyjskiego arystokratę Johna Montagu, hrabiego Sandwich, skąd oczywiście wzięła się nazwa popularnych od setek lat sandwiczy. Prawda jest jednak taka, że polityk ten nie uchodził za zbyt dobrego stratega i gdyby nie to, że wpadł na pomysł genialnego połączenia dwóch kawałków chleba, prawdopodobnie słuch by o nim zaginął...
|
|
|
|
|
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 następna > ostatnia >>
|
|
Strona 1 z 6 |