Śledzie w oleju

Zrobiłem śledziki w occie, niestety Koleżanka Małżonka ocet ze swojego menu wywaliła i pomimo okrutnej na rybkę ochoty nie dała się skusić na więcej niż kęs.

Chleb żytni na zakwasie

Ostatnio pisałem o naszych bojach z zakwasem i obiecałem, że wkrótce pojawi się przepis na chlebek. Obietnicę spełniam. Chleb wyszedł leciutko gliniasty, ale taki ma być, delikatnie kwaskowaty, ale taki ma być i z twardawą, ale chrupiącą skórką.

Spaghetti carbonara

Skąd się wziął ten przepis, to nawet najstarsi górale nie wiedzą, a poważnie – pochodzi z Włoch, jak znakomita większość receptur na makarony. Ponoć była to potrawa węglarzy, acz znalazłem również, iż wymyślili to włoscy żołnierze w czasie II wojny światowej. Jak zwał, tak zwał, makaronik jest pyszny, sycący i okrutnie nie dietetyczny. To jest … Czytaj dalej Spaghetti carbonara

Wojna z zakwasem, czyli rzecz o pieczeniu chleba

Dzisiaj nie będzie przepisu, ale opowieść o pieczeniu chleba. Nie, nie mam zamiaru zanudzać nikogo historią piekarnictwa, ale opiszę nasze z chlebusiem zmagania. Koleżanka Małżonka stwierdziła, że skoro mamy „swojską” wędlinkę, to przydałby się do tego takiż chlebek.

Cynamonowe muffiny z jabłkami

Wrzesień się zbliża nieuchronnie i co za tym idzie pojawiły się tegoroczne jabłka. Nie mówię tu o papierówkach i innych wczesnych odmianach, ale o „prawdziwych” jabłkach. Twarde, soczyste o pięknej czerwonej skórce… Nieeee, takich już prawie nie ma. Stare polskie odmiany zginęły gdzieś w pomrokach dziejów i przemian.

Drożdżowe bułeczki ze śliwkami

Jako, że sezon śliwkowy się zaczął, takoż i zapitoliłem Izie przepis na bułeczki ze śliwkami. Być może, że sam się za takowe zabiorę, ale znając życie i moje umiejętności cukiernicze…

Letnia zupa jarzynowa

Zupę jarzynową to chyba każdy zrobić potrafi, ale gdyby nie… Pomysł Koleżanki Małżonki, wykonanie (prawie w całości) moje. Zapomniałem, że w domu jest główka „swojskiej” kapustki i takież same pomidorki, ale pomimo braku tychże zupka była wyśmienita.

Utopence

Wszystko przez Pinteresta. Naczytałem się przepisów, przypomniałem sobie smak i postanowiłem zrobić. Problem pojawił się przy przekładzie, bo czeskiego specjalnie nie znam, a wujek google tłumaczy tak jak tłumaczy, czyli w większości wcale, ale po długich a ciężkich jakoś mi się udało. Najgorsze z tego wszystkiego jest czekanie.

Placki z cukinii

Jako że cukinia latoś obrodziła, trza ją było jakoś zagospodarować. Justyna podesłała przepis (tradycyjnie zapitolony z internetów), a Koleżanka Małżonka go wykonała z moją skromną pomocą. Fajne, chrupiące, doskonałe by były jako dodatek do mięsnego sosu.

Śledzie w occie

No i znowu Pinterest. Pokazały mi się śledzie w occie i nabrałem takiej ochoty na takowe, że se uskuteczniłem. Po dobie przy mieszaniu rozszedł się taki zapach… Wytrzymałem jednakowoż i po 4 (słownie czterech) dniach się okazało, że smak idzie w parze z zapachem. Podsumowanie – ostatni raz takie śledziki jadłem jakieś 30 lat temu … Czytaj dalej Śledzie w occie