Wybrana kategoria

Opowieści

Wreszcie wiosna, czyli grill.

Zrobiło się wreszcie ciepło, wszystko budzi się do życia, a ja tradycyjnie popadłem w stan błogiego niechcenia. Robię to, co musze, a od czasu do czasu poświęcam się miłej powonieniu i żołądkowi czynności grillowania....

Dzień Kobiet, czyli rozmyślania o Wielkanocy.

Wszystkiego najlepszego z okazji Waszego Święta drogie Panie. Przecież dziś właśnie jest Dzień Kobiet. Nawet z tej okazji życzyliśmy sobie z Sąsiadem (też gospodyni domowa) wszystkiego najlepszego. Ale nie o tym chciałem. Obejrzałem wczoraj...

Grzanki, czyli niespodziewana wizyta teściowej.

Ta opowieść mnie nie dotyczy, ponieważ moja Teściowa (z dużej litery!) jest bardzo dobra. Raz daleko mieszka, dwa rzadko przyjeżdża. A na serio, złego słowa na Nią powiedzieć nie dam i basta. Ileż ja...

Walentynki, czyli „hamerykanskie” święto.

Nie wiem dlaczego, ale 14 luty kojarzy mi się z pierwszą kobietą w kosmosie. Pewnie przez zbieżność imion. Tu Walenty, tam Walentyna, w każdym razie jakoś się to święto u mnie nie przyjęło, pewnie...

Talerz zupy.

Szaro, smutno i nijako się zrobiło dookoła. Dni coraz krótsze, samopoczucie pod psem (dół za dołem i dołem pogania), a na dodatek drugi dzień leje. Nic tylko skoczyć do sklepu, kupić flaszkę i urżnąć...