Zakapka

Zakapka, czyli zaprawiamy wódeczkę

Miało być na święta, potem na sylwestra, ale się jakoś tak przeciągnęło… No bo najpierw święta, a później komputer ślag trefił i się porobiło, a jeszcze później to mi się tak po prostu nie chciało. Zakapka jednak powstała, została przetestowana i stwierdziłem, że jest warta publikacji. Zapomniałem dodać, że jest to wersja dla ludzi o mocnym […]

majonez domowy

Majonez domowy

Zrobiliśmy sobie surówkę do obiadu, ale nie mieliśmy pomysłu na dodatek. Pierwsza myśl – sos vinaigrette. Nieeee… No to może majonez? Tu Koleżanka Małżonka stwierdziła, że może być, ale przecie w sklepowym jest cukier, a Ona…

Domowa "wegeta"

Domowa “wegeta”

Koleżanka Małżonka stwierdziła, iże będziem się zdrowo odżywiać i wywaliła wegetę. No może nie tak dosłownie i od razu, ale mocno ograniczyła dawkowanie wyżej wymienionej. Nie pozostało mi nic innego jak przekopać internety (nie jestem Chuck Norris i całych niestety nie przeczytałem) i poszukać czegoś w zastępstwie. We wszystkich nastu przepisach występowała skrobia kukurydziana, ale to pominąłem, bo jakoś nie mam ostatnio do kukurydzy zaufania.

Sos śliwkowy

Sos śliwkowy

Jako, że był schab i śliwek trochu zostało, takoż i zrobiłem sos do onego (schabu znaczy). Nawet nie było za dużo mecyjów z przygotowaniem, za wyjątkiem miksowania, bo mię się końcówka do miksera wymiksowała i trochu trzeba było ręcznie, przez sitko przecierać.
Tak swoją drogą, to takowy sos z powodzeniem można zastosować do świątecznego karpia, z tym, że wtedy dałbym trochu razowego chleba jako „zagęstnika” .

Krem do muffinek

Krem do muffinek

Masa wykorzystana przez Justyną do muffinek, ale z powodzeniem może być dodatkiem do wielu innych deserów. Masę można barwić barwnikami spożywczymi, tu z dodatkiem syropu z malin.

Polewa czekoladowa

Polewa czekoladowa

Znając życie i moje Córki przepis zapitolony z internetów, acz na pewno przez Justynę zmodyfikowany. Polewa została użyta do naleśników, ale spokojnie można jej znaleźć inne zastosowanie.

Chrzan domowy

Chrzan domowy

Chrzan razem z ćwikłą to mi się jakoś tak z wielkąnocą kojarzy, aczkolwiek doskonały jest do golonki w każdej postaci. Jeszcze nie tak dawno na korzenie chrzanu polowało się w przydomowych ogródkach lub u znajomych, którzy takowe posiadali. Teraz w czasach ogólnego dobrobytu można go dostać w każdym większym siupermarkiecie  🙂

Ćwikła

Buraczki nadają się na każdą okazję, zwłaszcza przygotowane „własnoręcznie”. Faktem jest, że teraz całkiem przyzwoite można kupić za parę groszy, ale to już nie jest to.