Kombiwar

czyli, co z czym i do czego.

Kombiwar

Postprzez Halszczak 4 paź 2009, o 19:19

Właśnie zostałem szczęśliwym posiadaczem owego, wyżej wymienionego, sprzętu i po dzisiejszych eksperymentach dochodzę do wniosku, że to wcale nie jest takie proste na jakie wyglądało w sklepie. Kurak wyszedł i owszem (jak na swoją wagę :lol: ), niezgorzej, ale karczuś... Morduje się z nim już przeszło godzinę :oops: i nie mogę dojść ładu. Ma ktoś jakąś skróconą instrukcję tego ustrojstwa, bo ta załączona ze sprzętem jest jakoś nie teges :-?

To są efekty mojego kobinowania z kombiwarem :-D
Halszczak
Administrator
 
Posty: 102
Dołączył(a): 17 wrz 2007, o 20:41

Re: Kombiwar

Postprzez MAX 4 lis 2009, o 13:19

:mrgreen: Ja tam wolę sam "KOMBINOWAĆ" bez takich tam wynalazków jak "KOMBIWAR".
One są fajne w reklamach telewizyjnych. Nie ma jak dobra patelnia, rondel i piekarnik.
Noo.. jedno z ustrojstw które mi służy i jestem z niego zadowolony, to grill elektryczny.
Żadnych kombi ani innych warów nie używam. No może czasem zwykły szybkowar.
Hehehe... :mrgreen: nawet okowitkę można w nim robić... ;-)
Jest smacznie, ale może być jaszcze smaczniej!!! :roll:
Max 8-)
MAX
 
Posty: 213
Dołączył(a): 10 paź 2006, o 13:24
Lokalizacja: Kraina Smaku

Re: Kombiwar

Postprzez MAX 6 lis 2009, o 09:08

Zaciekawiło mnie to ustrojstwo i postanowiłem trochę poczytać w necie co ludzie o tym sadzą no i czy mają jakieś przepisy. :?:
U większości to,to zajmuje tylko miejsce w kuchni i raczej jest mało przydatne.
Tzw. "bubel" albo "gadżet". :-/ :-/ :-/
Podgrzać potrawę można w inny sposób a frytki są lepsze z frytkownicy a nawet ze zwykłego piekarnika.
Temperatury i czas podany przez producentów w większości przypadków jest po prostu zły.
Potrawy nie wychodzą tak jak powinny.
Takie urządzenie powinno ułatwić i usprawnić pracę w kuchni.
A w tym przypadku czytam tylko o tym, że coś trzeba robić dłużej, że z piekarnika jest smaczniejsze itp.
Znalazłem kilka przepisów na kombiwar, ale wszystko jest takie "na oko" .
Teraz wiem na 100% - ja bym tego nie kupił. :-? :-? :-?

No ale jak to mówią - "TRENING CZYNI MISTRZA". :mrgreen:
Jeśli nie odstawisz tego w kont i dojdziesz do tego co i jak, to może się przekonam.
Choć bardzo w to wątpię. ;-)
Jest smacznie, ale może być jaszcze smaczniej!!! :roll:
Max 8-)
MAX
 
Posty: 213
Dołączył(a): 10 paź 2006, o 13:24
Lokalizacja: Kraina Smaku

Re: Kombiwar

Postprzez Halszczak 7 lis 2009, o 10:15

Powiem tak, coraz lepiej mi/nam idzie korzystanie z tego ustrojstwa (takich kotletów po góralsku to już dawno nie jadłem). Na dokładkę zaczynam używać tego jak piekarnika, bo to jest piekarnik tylko mniejszy i okrągły.
Czasy podane w instrukcji są faktycznie o kant d... potłuc, nijak się to ma do rzeczywistości, ale wystarczy trochu pokombinować i jest, ale to tak samo jak ze zwykłym piekarnikiem, na początku też nie zawsze wszystko wychodzi.
Co do ułatwiania pracy w kuchni to jestem zadowolony, ale jak napisałeś "Trening czyni mistrzem", ustrojstwo jest mniejsze, szybciej się nagrzewa niż nasz stary i mało poczciwy piekarnik, porcje są tak w szam raz obiadowe, no i najważniejsze (nie wiem czy zauważyła to jakaś kobieta ;-) ) w odróżnieniu od piekarnika można całość (no prawie) umyć w zmywarce :mrgreen: .
Zakanczając moją wypowiedź, ja jestem bardzo z zakupu zadowolony, a i dziewczyny też często z kombiwaru korzystają, więc chyba trafiłem z zakupem.

Teraz czas na spróbowanie upieczenia w tym ciasta, ponoć się da :-D

Wczoraj zrobiłem zapiekankę makaronową i dziewczyny stwierdziły, że bardzo dobre toto było :mrgreen:
Szukajcie, a znajdziecie - jakże to pięknie brzmi :-)
Bóg stworzył pokarm, a diabeł kucharzy ;-)
Halszczak
Administrator
 
Posty: 102
Dołączył(a): 17 wrz 2007, o 20:41

Re: Kombiwar

Postprzez wicio 11 lis 2009, o 12:09

A Wicio był wczoraj w knajpie ale nie pamięta jak zwykle w jakiej (oficjalna wersja: ciemno było) :mrgreen:
A Wicio jak to Wicio w kółko to samo :)
wicio
 
Posty: 111
Dołączył(a): 11 gru 2006, o 15:20
Lokalizacja: Uwrocie

Re: Kombiwar

Postprzez Halszczak 9 mar 2010, o 07:46

Ostatnimi czasy kombinowałem z mięsem różnorakim i oto efekty moich eksperymentów. Każde, bez wyjątku mięsko należy piec w temp 250 stopni (znaczy kombiwar na ful) przez mniej więcej 30 minut, kurczaka (fileta, czyli "kurze cycki") od 15 do 20 minut, filet z indyka od 20 do 30 minut (zależy od wielkości) skrapiając oliwą coby nie wyschło. Mięska wszelakie inne tak jak indyk, z tym że na wieprzowinę (szynka, karczek) kładę płatki smalcu (można owinąć słoniną, lub boczkiem). Do michy przed pieczeniem wlewam wrzątek (do drobiu), lub rozpuszczoną kostkę rosołową (reszta). Później temperatura wedle uznania, ale najczęściej ustawiam 180 stopni dla drobiu i 190-200 dla wieprzowiny. Trzeba pamiętać o częstym skrapianiu mięsa wodą lub tłuszczem, inaczej wyjdzie "suchcielec".
Szukajcie, a znajdziecie - jakże to pięknie brzmi :-)
Bóg stworzył pokarm, a diabeł kucharzy ;-)
Halszczak
Administrator
 
Posty: 102
Dołączył(a): 17 wrz 2007, o 20:41


Powrót do Sprzęty kuchenne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron