Golonka peklowana gotowana


Do zapeklowania niżej wymienionej golonki użyłem zakupionego niedawno marynatora. Dosyć ciekawe ustrojstwo, bo wszystko robi się dużo szybciej (maszyneria jest podciśnieniowa), trzeba tylko odpowiednio mięso przygotować, czyli ponakłuwać dosyć dokładnie coby zaprawa dotarła wszędzie tam gdzie powinna.
W tym wypadku goloneczka po ugotowaniu (al dente) została upieczona w piwie, w towarzystwie ziemniaczków i pokrojonej w cienkie paski marchewki. Oprócz wspomnianego piwa zalewą do pieczenia był wywar z gotowania.

Składniki

  • 1.2 kg golonki,
  • 2 szklanki wody,
  • 25 dkg włoszczyzny bez kapusty,
  • 4 dkg soli,
  • cukier,
  • kolendra, goździki, liście laurowe i ziele angielskie do smaku,
  • 1 łyżeczka saletry.

Sposób przygotowania

Golonkę oczyścić, opalić, umyć, pokroić na porcje. Wodę zagotować z przyprawami, wystudzić, dodać saletrę, zalać golonkę i pozostawić w lodówce na kilka dni (często obracać). Następnie wyjąć z zalewy, włożyć na 2 godz. do dużej ilości zimnej wody. Potem zalać wrzącą wodą i gotować na małym ogniu pod przykryciem. Włoszczyznę umyć, obrać, opłukać, rozdrobnić, dodać do golonki pod koniec gotowania razem z przyprawami i ugotować. Potem wyjąć, ułożyć na półmisku, udekorować chrzanem i sałatą zieloną.
Podawać z ziemniakami, ćwikłą, chrzanem ze śmietaną.

Podobne wpisy

Tagi:

Artur

Naczelny administrator i właściciel całego bałaganu.