Wybrana kategoria

Indyk

Baton drobiowy

Nazwa lekko myląca, bo tyle to ze słodyczami ma wspólnego, co ja z wypasem owiec. Ale od początku.

Potrawka „Drugie życie kotleta”

Tytuł lekko przewrotny, ale jako że zostało sporo mielonych z indyka, a wyrzucić przecie szkoda, takoż i „powstała” na szybko potrawka. Nawet toto zjadliwe było.

Kotlety mielone a’la pożarskie

Z tytułu „dbania o linię” (nie moją) powstał taki miszung. Wzorowałem się na przepisie „Kotlet pożarski”. Wyjątkowo do smażenia użyłem oleju, acz jakoś nie jestem za bardzo przekonany do tego tłuszczu.

Kotlety mielone z indyka

Zostało trochu mięsa z indyczej piersi, a z tytułu „odchudzania” (nie mojego) ostatnio królują na stole potrawy „dietetyczne”. Jako, że mam już dosyć duszonego indyka, takoż „wymyśliłem” kotlety mielone. Nawet zjadliwe toto było.

Chili con carne „prawdziwe”

W oryginale jest wołowina, ale zamiast niej dałem zmielony udziec z indyka. Smak zupełnie inny, całość delikatniejsza, a odgrzewany jest jeszcze smaczniejszy. Przepis „ściągnięty” z Wielkiego żarcia, wykonanie i zdjęcie moje.