Wybrana kategoria

Mięsa

Galareta ze świńskich nóżek

U nas to się nazywa galareta ze świńskich nóżek, na Śląsku galart (chyba), a gdzie indziej zimne nóżki. Swego czasu chodziło się na lornetę z meduzą (2 sety i galareta) do knajpy, a tak...

Placki ziemniaczane z gulaszem, „delegacyjne”

Danie „delegacyjno-zachciankowe”, znaczy jestem na delegacji, a zachciało mi się placków ziemniaczanych. Nie ukrywam, że zrobione własnoręcznie są o niebo lepsze, ale te z „Owada” też (pod warunkiem dobrze zrobionego gulaszu) nie są najgorsze.

Gulasz wieprzowy z papryką

Powstało owo „cuś” jako danie delegacyjne, czyli szybkie w przygotowaniu i pożywne, co w wypadku męskiej części społeczeństwa ma niebagatelne znaczenie. Dodatkowym czynnikiem było to, że została mi papryka po zrobieniu lecza i trzeba...

Potrawka „Drugie życie kotleta”

Tytuł lekko przewrotny, ale jako że zostało sporo mielonych z indyka, a wyrzucić przecie szkoda, takoż i „powstała” na szybko potrawka. Nawet toto zjadliwe było.

Filet z kurczaka w sosie czosnkowym

Nie wiedziałem co ugotować na obiad (a miało być dobre i dietetyczne) i na szybko „wymyśliłem” takie coś.

Kotlety mielone a’la pożarskie

Z tytułu „dbania o linię” (nie moją) powstał taki miszung. Wzorowałem się na przepisie „Kotlet pożarski”. Wyjątkowo do smażenia użyłem oleju, acz jakoś nie jestem za bardzo przekonany do tego tłuszczu.

Wątróbka drobiowa – wersja podstawowa

Coś, co ja osobiście lubię (nie mylić z uwielbiam), a co przy odrobinie wyobraźni można zmienić w całkiem przyzwoite i (chyba najważniejsze) niedrogie danie.

Rolada ze schabu

Myślałem, myślałem i wymyślałem, jak zrobić coś co ładnie wygląda (nie sugerować się zdjęciem) i nie najgorzej smakuje. Trochu roboty z tym było, ale się opłaciło.

Placki z kurczakiem

Przepis dostałem od Sąsiadki i razem z Młodą eśmy go uskuteczniliśmy. Koleżanka Małżonka strasznie jojczyła później, bośmy bajzlu w kuchni narobili okrutnego, ale warto było. Placki po przestygnięciu można przechowywać w lodówce do tygodnia,...

Schab ze śliwkami

Jak na pierwszy raz to nawet się udało. Tak do końca to zadowolony nie jestem, bo przecie żubrówka najlepsza jest z sokiem jabłkowym, a nie z suszonymi śliwkami, ale czegóż się dla świąt nie...