Orzechówka

Orzechówka

Prawie rok minął od ostatniego wpisu, ale sam siebie usprawiedliwiłem przeciwnościami losu. Bo to najpierw remont, później choroba, a na końcu niechciejstwo. Trza by jednak przypomnieć o sobie, takoż i przypominam.

Pełny przepis ukaże się za kilka miesięcy, bo tyle owa nalewka dojrzewa, ale już teraz wstawiam tak zwaną zajawkę. Do zrobienia tego lekarstwa, tak dobrze napisałem, to nie jest wiśniówka na miodzie, ale właśnie lekarstwo, potrzebujemy flaszkę wódki 40%, 10 jednakowej wielkości orzechów włoskich i masę cierpliwości. Efekt końcowy powala goryczą, ale o taki smak chodzi przy „leczeniu” żołądkowych przypadłości.

Tagi:

Artur

Naczelny administrator i właściciel całego bałaganu.