Kulinarni.info.pl

Rodzinny blog kulinarny

Sos tatarski

Sos tatarski, to takie ustrojstwo co pasuje prawie do wszystkiego. Najlepsze (moim zdaniem) są z nim śledziki, ale i do szynki wędzonej się nadaje, a i samego można spokojnie, do kanapek na przykład, zapodać. Po długich, a ciężkich wypraktykowałem sobie taki oto skład i wykonanie. Bierzemy: słoik majonezu, kubeczek śmietany 30%, słoiczek marynowanych pieczarek i […]

Żeberka po siedmiogrodzku

Jako, że lubię i żeberka i kapustę kiszoną, takoż i bardzo się ucieszyłem ze znalezienia tego przepisu. Oryginał na imprezę dietetyczną się nie nadaje, ale zauważyłem, że to co dobre nie jest dietetyczne. Na zdjęciu jest „moja” wersja bez śmietany (któraś z kolei), ale ze śmietaną jest „delikatniejsze”.

Wreszcie wiosna, czyli grill.

Zrobiło się wreszcie ciepło, wszystko budzi się do życia, a ja tradycyjnie popadłem w stan błogiego niechcenia. Robię to, co musze, a od czasu do czasu poświęcam się miłej powonieniu i żołądkowi czynności grillowania. Sprzęt przygotowany, w sklepach towaru do wyboru i koloru, tak, więc nie pozostaje nic innego jak usiąść i smażyć. Czynność ta […]

Naleśniki

Nie bardzo rozumiem, dlaczego większość gotujących uważa przygotowanie naleśników za skomplikowane. Osobiście jak nie wiem co ugotować, to smażę naleśniki, ponieważ jest to czynność prosta, łatwa i przyjemna, zwłaszcza w smaku. Do przygotowania tych placków potrzebować będziemy: 2 całe jajka, żółtko, szklankę mleka, szklankę mąki, niepełną szklankę gazowanej wody mineralnej i opakowanie cukru wanilinowego

Kluski grysikowe

Kluski grysikowe

Coś co osobiście uwielbiam i mógłbym to zreć do każdej (no prawie) zupy, ale nie wszyscy w chałupie za tym cudeńkiem przepadają. Proste (jak dla kogo), szybkie i tanie. Najlepiej zrobić zaraz przed podaniem, bo po (mniej więcej) 20 minutach z bulionu robi się jajeczno grysikowy ciućpajs.
Można do nich (klusek znaczy) dołożyć świeżej, posiekanej natki pietruszki, kolendry albo innego zielonego, a w zimie spokojnie można dorzucić suszone zioła.

Łazanki z kapustą

Przepis zerżnięty na żywca z książki a że ta ostatnia „stara” jest okrutnie (data wydania to koniec lat 50, początek 60 XX wieku) więc i sposób przygotowania jest taki jaki jest, czyli dla młodych strasznie skomplikowany ponieważ kto to teraz łazanki robi? Po kluchy to się do sklepu chodzi. Przyznaję, że też do sklepu polazłem, bo mi się robić nie chciało, ale pamiętam, że moja Babcia takie łazanki robiła ręcznie. Co prawda Jej łazanki to był raczej dodatek do bigosu, bo oprócz grzybów zawsze się w nich znalazła słuszna porcja mięsiwa różnistego, nie koniecznie przygotowywanego do tychże łazanek, ale często to były „resztki”, które w jakiś sposób trza było „zutylizować”.

Delikatny gulasz z dorsza

Robiłem go 2 (słownie dwa) razy i za każdym razem miał inny smak. Delikatnie, ale inny. Niemniej potrawa jak najbardziej polecana dla wszystkich amatorów ryb 😉 Zmiany – zamiast kwaśnej (nie lubię) dałem słodką śmietankę, trzeba chwile dłużej gotować, ale jakieś lepsze było. Cebulę można zmiksować przed wlaniem śmietany, wtedy nie trzeba (nie zawsze) dawać […]

Golonka peklowana gotowana

Do zapeklowania niżej wymienionej golonki użyłem zakupionego niedawno marynatora. Dosyć ciekawe ustrojstwo, bo wszystko robi się dużo szybciej (maszyneria jest podciśnieniowa), trzeba tylko odpowiednio mięso przygotować, czyli ponakłuwać dosyć dokładnie coby zaprawa dotarła wszędzie tam gdzie powinna. W tym wypadku goloneczka po ugotowaniu (al dente) została upieczona w piwie, w towarzystwie ziemniaczków i pokrojonej w […]

Kluski śląskie

Że się patetycznie wyrażę – sztandarowa potrawa kuchni śląskiej, oczywiście obok rolady wołowej i modrej kapusty, ja bym do tego jeszcze karminadle dorzucił. Przepisów na kluski śląskie jest od groma, jedni dodają jajko, inni nie, jedni robią wedle wagi, inni sposobem. Ja robię to wedle poniższego przepisu, a najprostszym sposobem na zrobienie ciasta to: „uklane” […]

Zapiekanka ryżowa z keczupem

Zapiekanka ryżowa z keczupem

To danie pasuje w sam raz po świętach kiedy w lodówkach zalegają różnej maści wędliny i nie bardzo wiadomo co z nimi zrobić. Względnie jak się nic człowiekowi nie chce pichcić, a zjeść coś przecie trzeba. Typowo „męskie” (choć moje dziewczyny to lubią) danie – proste, szybkie i mało paprania. Oryginalny przepis był trochu inny, […]