Kulinarni.info.pl

Rodzinny blog kulinarny
Filety z piersi kurczaka z sosem z porów i śmietany

Filety z piersi kurczaka z sosem z porów i śmietany

Przeczytałem przepis (tytułu książeczki nie pamiętam, ale chyba to był któryś z „poradników” Pruszyńskich) i strasznie mi w czytaniu zasmakował. Niestety Koleżanka Małżonka nie cierpi porów na ciepło, takoż i musiałem poczekać aż córki, pociechy moje, podrosną aby ów specjał przygotować. Jak na moje skromne możliwości kulinarne, kurzy filet przygotowany w ten sposób jest rewelacyjny.

Filety z kurczaka w sosie pieczarkowym

Gmerałem w książkach w poszukiwaniu czegoś zjadliwego i trafiłem na ten przepis. Niestety, jako że w naszej wsi nie ma selera naciowego, to na szybko zamieniłem go (nie wiedząc co z tego wyjdzie) na czerwoną paprykę. Udało się.
Przepis „zacytowany” w całości i bez zmian, to na wypadek gdyby ktoś trafił na seler naciowy.

Śledzie w oliwie

Przepisu osobiście nie wypróbowałem bo… długo by wymieniać. Strasznie mi te ryby w czytaniu zasmakowały i jak mi się uda dostać kiedyś świeże śledzie to sobie taką rybkę uskutecznię na pewno. Gorzej będzie z kurkami, ale jakoś dam radę 😉
Przepis pochodzi z gazety „Kobieta współczesna”, która była wydawana w latach 30 ubiegłego wieku, a jej adresatkami były nowoczesne gospodynie (nie mylić z gosposiami) domowe. Temu też postanowiłem zachować oryginalną pisownię.

Dzień Kobiet, czyli rozmyślania o Wielkanocy.

Wszystkiego najlepszego z okazji Waszego Święta drogie Panie. Przecież dziś właśnie jest Dzień Kobiet. Nawet z tej okazji życzyliśmy sobie z Sąsiadem (też gospodyni domowa) wszystkiego najlepszego. Ale nie o tym chciałem. Obejrzałem wczoraj reklamę (już!) świąteczną pod tytułem żurek wielkanocny i nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt iż ów żurek był […]

Grzanki, czyli niespodziewana wizyta teściowej.

Ta opowieść mnie nie dotyczy, ponieważ moja Teściowa (z dużej litery!) jest bardzo dobra. Raz daleko mieszka, dwa rzadko przyjeżdża. A na serio, złego słowa na Nią powiedzieć nie dam i basta. Ileż ja się jednak nasłuchałem historii o potwornych babsztylach nagle, a niespodziewanie najeżdżających spokojne domostwa moich znajomych. Horror, makabra i czarna rozpacz. Toż […]

Walentynki, czyli „hamerykanskie” święto.

Nie wiem dlaczego, ale 14 luty kojarzy mi się z pierwszą kobietą w kosmosie. Pewnie przez zbieżność imion. Tu Walenty, tam Walentyna, w każdym razie jakoś się to święto u mnie nie przyjęło, pewnie z przekory. Wszystkie media chcą dostać wścieku, handlowcy zacierają łapki z radości, a młodzież wysyła różne dziwne życzenia. W witrynach pełno […]

Cytrynówka, czyli koniec karnawału.

Dzisiaj o napitku, bo po pierwsze mamy karnawał, a po drugie właśnie zostałem właścicielem „Wielkiej księgi nalewek”, w której to książce znajduje się przepis na znakomitą nalewkę wiśniową. Dawno temu miałem sposobność skosztowania tego specjału (nalewki nie książki) i do dzisiaj pamiętam smak, zapach i przecudnej urody barwę tegoż trunku (o cenie nie wspomnę, bo […]

Kolacja przy świecach, czyli jak prosto przygotować wykwintne danie.

W życiu każdego mężczyzny (no prawie każdego) przychodzi taki czas, że chciałby w ten lub inny sposób zabłysnąć przed swoją wybranką, a że czas karnawału się zaczął, więc i pora ku temu odpowiednia. Najprościej oczywiście jest podarować jakiś mniej lub bardziej kosztowny drobiazg, ale ja wypraktykowałem, iż taniej jest coś własnoręcznie upitrasić. Powiedzenie iż przez […]

Fasola z boczkiem czyli oglądamy „mecza”.

Sezon piłkarski się skończył (chyba??), ale potrawa będzie jak znalazł na rozpoczęcie nowego. Wiadomo „mecza” ogląda się w męskim towarzystwie (panie niestety z letka przeszkadzają), przy akompaniamencie napojów orzeźwiających, a jak powszechnie wiadomo, napoje takie należy zakąszać.