Kulinarni.info.pl

Rodzinny blog kulinarny

Boczek a’la Orly

Miałem kiedyś (miałem bo się rozsypała) książkę z przepisami „mięsnymi” i ta receptura właśnie stamtąd pochodzi. Pierwszy raz podszedłem do tego zgodnie z zapisem, ale jakoś mi te rodzynki nie pasowały. Nie było złe, ale siakieś takie… Drugie podejście – rodzynki wywalamy, wino też (w domu nie było, a do sklepu mi się lecieć nie chciało), zamiast wina odrobina (tak pół szklanki) słodkiej śmietanki i pół łyżeczki ostrej papryki. Mnie smakowało, kilu znajomym facetom też, babeczki jakoś się zawsze krzywiły.
Poniżej przepis oryginalny.

Karkówka z rusztu

No może nie tak dokładnie z przepisem, ale prawie że… Wyjątkiem był sok z cytryny, który jakoś tak mi nie pasował w ogólnym smaku i jako zamiennika użyłem sosu sojowego wymieszanego z posiekanym czosnkiem i łyżką oliwy z oliwek. Niby nie to samo, ale jakoś mi bardziej podeszło.

Domowy smalec (Szmalczyk)

Każdy region ma swój szmalczyk (najlepszy jak do tej pory jadłem w Zakopanem) i każdy region, bo każda gospodyni ma swoją tajemną recepturę na tenże szmalczyk. Osobiście robię z samej słoniny, najczęściej pokrojony w drobną kostkę (jak mi się nie chce to mielę na grubym sicie) i bez żadnych dodatków. Przepis znaleziony w przepastnych czeluściach […]

Kapusta z grochem

Przepis poniżej jest zerżnięty z książki. Ja (z lenistwa) robię to z grochu łuskanego bo po pierwsze nie trzeba przecierać (sam się rozpada), a po drugie nie trzeba moczyć. Rzecz rewelacyjna w smaku, ale potem… No cóż nie polecam jedzenia owej potrawy przed snem.

Ziemniaki z rusztu

Grillowych eksperymentów ciąg dalszy. Po pieczarkach przyszedł czas na ziemniaki. Podszedłem do tego lekko sceptycznie, bo pamiętam smak ziemniaków pieczonych w popiele (nie powiem, złe nie były, ale strasznie człek upaprany chodził), a tu niespodziajka. Gotowe, podane w towarzystwie ziołowego masełka (czosnkowe było) były całkiem sympatycznym dodatkiem do karkóweczki.

Pieczarki z grilla

Pieczarki z grilla

Przepis zapożyczony z książeczki o potrawach z grilla (wydawnictwo Pruszyński), ale że jakoś mi nie bardzo pasowała ta miseczka, kapelusze wylądowały na tacce i kiedy się już lekko podpiekły (oczywiście smarowane z wierzchu masełkiem) zostały odwrócone i zalane wyżej wymienionym. Nie wiem jak smakowały te z przepisu, ale te nasze były wyborne.

Galaretka z owocami

Przepis dodany z sentymentu, bo kiedyś tam eśma go robiliśma (nota bene przepis prosty jak konstrukcja cepa) z okazji jakiejś ogródkowej imprezy (dzieciaki jeszcze wtedy małe były), a że trochu owoców zawsze jest takoż i przepis znalazł się na stronie.

Oscypek z rusztu

To był maj… chciało by się zaśpiewać, ale niestety nie mieszkam na Saskiej Kępie, a i bzem jeszcze aż tak nie pachnie. Dlatego na poprawę nastroju uskuteczniliśmy sobie grilka z oscypkiem w roli głównej. Niestety o tej porze roku ciężko o oryginał, temu też musieliśmy się zadowolić „mieszańcem”
Jedno na co trzeba uważać to żeby drania nie przegrzać, bo nam w węglach wyląduje.

Czosnek pieczony z tymiankiem

Czosnek pieczony z tymiankiem

Jakby nie popatrzył to rzecz jest rewelacyjna, pod warunkiem nie spalenia czosnku, do smarowania świeżutkich grzanek. W ostateczności można taki czosnek zrobić w piekarniku, ale to już nie to samo.
Przepis pochodzi z pierwszej wersji strony, ale że kiedyś tam go zrobiłem (i z sentymentu) wstawiłem tutaj z pierwotną datą.