Kulinarni.info.pl

Rodzinny blog kulinarny
Keks z jabłkami

Keks z jabłkami

Z okazji dużej ilości jabłek pozwoliłem sobie zapirzyć przepis z bloga moich córek (tak samo często aktualizowany, jak ten). Jak pisze autorka, a z czym się zgadzam:
Moje ulubione ciasto jest przy okazji najprostszym i najszybszym ciastem jakie robię.
Przygotowanie zajmuje 20 minut, a reszta to już tylko pieczenie. Polecam leniwym łasuchom!

Delegacyjna kuchnia

Męska kuchnia, czyli delegacyjne menu

Skończyły się dobre czasy i czas 😉 się wziąć do roboty. Dzisiaj dostaliśmy ostatni w tym sezonie (jesień – zima) „służbowy” obiad i od jutra trza wrócić do garów. Na tak zwany dzień dobry mam zamiar uskutecznić żurek z jajkiem, obowiązkowo na wędzonce – na gotowanie „normalne” nie ma czasu, a później to się łobocy, […]

Delegacyjna zachciewajka, czyli sałatka wiosenna – part tu.

Delegacyjna zachciewajka, czyli sałatka wiosenna – part tu.

Z tytułu nadejszłej wiosny zachciało mi się czegoś świeżego, takoż podczas wizytacji pobliskiego markietu zakupiłem wszystkie potrzebne do owej zachciewajki ingrediencje, nowalijkami szumnie zwane. Tak do końca to nawet nowe one nie były, ale jak mawiali starożytni – na bezrybiu i rak ryba. Co prawda bardziej pasowało by tu powiedzenie – kuń jaki jest każden […]

pstrąg z pieca

Okoń morski pieczony w pergaminie

      Okoń morski pieczony w pergaminie Wydruk przepisu Się Izie ryby zachciało, przez owadowe reklamy w telewizorze, tak i dzisiaj eśmy się do rzeczonego owada udali w celu zakupienia owych reklamowanych ryb. Tanie to one nie są (jakoś tak 3 dychy kilo), ale czego się nie robi dla zachciewajek, zwłaszcza że Iza przyprawiła […]

Omlet

Omlet

Omlet. Rzecz, o której można napisać niemalże poemat. Ja w każdym razie mógłbym, ale (jak zwykle zresztą) mi się nie chce. Doskonała potrawa na każdą okazję (tak napisali na Wyborczej), co potwierdzam w całej rozciągłości tematu, bo przecie jajko jest podstawą życia 😉 A poważnie traktując temat, omlet to coś, co „pobudza do życia”. Przepis […]

Galareta ze świńskich nóżek

U nas to się nazywa galareta ze świńskich nóżek, na Śląsku galart (chyba), a gdzie indziej zimne nóżki. Swego czasu chodziło się na lornetę z meduzą (2 sety i galareta) do knajpy, a tak naprawdę to najlepsza (moim zdaniem, żeby nie było) zagrycha pod zimną wódeczkę. Koleżanka Małżonka uskuteczniła owe cudo z okazji mojego powrotu […]

Pstrąg z pieca

Pstrąg z pieca

Tak to jest jak się z córką na zakupy chodzi 😀 Pomysł na obiad powstał podczas niedzielnych zakupów, czyli łażenia po siupermarkietach, a tytuł wziąłem „z powietrza”. Ogólnie dało się zjeść, aczkolwiek (jak dla mnie) za bardzo było czuć cytrynę.

Gulasz wieprzowy z papryką

Gulasz wieprzowy z papryką

Powstało owo „cuś” jako danie delegacyjne, czyli szybkie w przygotowaniu i pożywne, co w wypadku męskiej części społeczeństwa ma niebagatelne znaczenie. Dodatkowym czynnikiem było to, że została mi papryka po zrobieniu lecza i trzeba ją było w jakiś sposób zagospodarować.

Tort Rafaello

Tort Rafaello

Wbrew pozorom torcik dosyć łatwy w wykonaniu, mało słodki i rewelacyjny smakowo. Niestety czas oczekiwania jest trochu (jak dla mnie) za długi, ale naprawdę warto było poczekać.
Tradycyjnie, któraś z dziewczyn znalazła w sieci (nie mam pojęcia gdzie), a Iza upiekła i obfotografowała.