Sałatka z makaronem ryżowym

Pierwsze podejście do „chińszczyzny” (jak zwał tak zwał, makaron orientalny jest) Justyny. Nie mam pojęcia skąd się przepis wziął (znając życie z netu, ale nie będę dociekał), ale dobre to było. Wykonanie Justa, zdjęcie...

Surówka z włoskiej kapusty

Ostała się nam ćwiartka włoskiej kapusty, a że coś trzeba było do drugiego dania zrobić, takoż i powstała surówka. Nawet toto zjadliwe było.

Chleb pszenny

Izie się zachciało chleba. Niby nic takiego, wystarczy do sklepu skoczyć i już, ale nie, zaparła się dziewczyna okrutnie, przekopała zasoby internetu i książek kucharskich i voila mamy domowy pszenny chlebuś. Babcia zawsze mówiła,...

Rolada ze schabu

Myślałem, myślałem i wymyślałem, jak zrobić coś co ładnie wygląda (nie sugerować się zdjęciem) i nie najgorzej smakuje. Trochu roboty z tym było, ale się opłaciło.

Zupa ogórkowa

Dobrze zrobiona zupa ogórkowa to rozkosz dla podniebienia. Ta na zdjęciu została uskuteczniona z przecieru, który sobie zapobiegliwie zrobiłem ze świeżo ukiszonych ogórków małosolnych, ale najlepsza jest właśnie ze świeżuteńkich ogórasków.

Sałatka ryżowa z porem

Jest przy tym trochu paprajstwa, zwłaszcza przy krojeniu pieczarek (byle za drobno nie pociachać, bo się mamałyga zrobi), ale warta skórka wyprawki 😀 Rewelacyjna sałatka na różniste spotkania rodzinno-towarzyskie. Niestety brak zdjęcia (a szkoda).

Kulinarne eksperymenty

Zima przyszła, czyli grochówka na boczku.

Zima nas nawiedziła i zimno przeokrutnie się zrobiło (acz podobno na Alasce przy tej temperaturze nie zamykają lufcika podczas kąpieli) i jakoś tak człekowi ciężko na duszy, o ciele nie wspominając. Szczęście w nieszczęściu...

Krokiety ze szpinakiem a’la Justa

Rzecz raczej do działu kulinarne eksperymenty, ale jako, że Justyna uskuteczniła całkiem zjadliwe (rewelacyjne) naleśniki z moim znienawidzonym od czasów przedszkola szpinakiem i dało się to zjeść, takoż i postanowiłem ten jej eksperyment uwiecznić...

Placki z kurczakiem

Przepis dostałem od Sąsiadki i razem z Młodą eśmy go uskuteczniliśmy. Koleżanka Małżonka strasznie jojczyła później, bośmy bajzlu w kuchni narobili okrutnego, ale warto było. Placki po przestygnięciu można przechowywać w lodówce do tygodnia,...

Schab ze śliwkami

Jak na pierwszy raz to nawet się udało. Tak do końca to zadowolony nie jestem, bo przecie żubrówka najlepsza jest z sokiem jabłkowym, a nie z suszonymi śliwkami, ale czegóż się dla świąt nie...