Karczek parzony
Zachciało mi się domowej wędliny. Niby nic, ale jak się nie ma wędzarni to jednak problem jest. Na szczęście znalazłem przepis na Peklowaną łopatkę. Problem następny – nie przepadam za chudym mięsem, tłuszczyk musi być, tak więc padło na karczek. Zabawy jest przy robocie co niemiara, a i dochodzi element niepewności – cóż to z owego eksperymentu wyjdzie. Wyszło. Za pierwszym razem – niesłone, za drugim – delikatna wędlinka, krucha, soczysta i doskonała na kanapki. W pobliskim markiecie za takie coś trza solidnie zapłacić, a smak siakiś inny.
Porcje
1porcja
Porcje
1porcja
Składniki
Marynata
Do gotowania
Sposób przygotowania
Macerowanie
  1. Mięso opłukać, osuszyć i (jeżeli trzeba) wyrównać ostrym nożem. Natrzeć solą, obwiązać sznurkiem i odłożyć do lodówki.
  2. Do garnka wsypać przyprawy (bez soli), zalać je wodą, zagotować i potrzymać na ogniu ok 5 minut. Zdjąć z ognia, posolić i odstawić do wystygnięcia.
  3. Mięso zalać zimną macerką i odstawić do lodówki na 48 godzin, często obracając.
Gotowanie
  1. W dużym garnku (takim żeby mięso wchodziło bez wciskania) zagotować 2 litry wody z przyprawami i czosnkiem, podgotować chwilę (5 – 10 minut), posolić i włożyć karczek. Gotować 5 minut, wyłączyć ogień i zostawić w wywarze do wystygnięcia (co najmniej 12 godzin).
  2. Po 12 godzinach zagotować mięso ponownie i po 3 minutach od zawrzenia wyłączyć ogień. Przykryć i wystudzić. Czynność powtórzyć.
  3. Po ponownym wystudzeniu karczek jest gotowy.
Pozostałe informacje

Macerowanie

Ad 1. Sznurkiem wiążemy, żeby nam się mięsko nie rozleciało w czasie gotowania.

Ad 2. Peklować możemy krócej (w oryginale jest 12 godzin), ale im dłużej tym lepiej. Ja to robię w marynatorze podciśnieniowym (coś w rodzaju pojemników próżniowych). Można nakłuć mięso jakimś szpikulcem, lub wstrzyknąć macerkę zwykłą strzykawką z grubą igłą.

Gotowanie:

Ad 1. Mięsko gotuje się 3 razy. 1 – wsadzamy do wrzątku, studzimy. 2 – gotujemy od „zimnego” i jak zawrze trzymamy 3 minuty, wyłączamy i studzimy. 3 – patrz „2”.

Podziel się: