Placki ziemniaczane z gulaszem, „delegacyjne”

  • 8 października 2014
  • Przez Artur
Placki ziemniaczane z gulaszem, „delegacyjne”
Wydruk przepisu
Danie „delegacyjno-zachciankowe”, znaczy jestem na delegacji, a zachciało mi się placków ziemniaczanych. Nie ukrywam, że zrobione własnoręcznie są o niebo lepsze, ale te z „Owada” też (pod warunkiem dobrze zrobionego gulaszu) nie są najgorsze.
Porcje
1 osoba
Porcje
1 osoba
Placki ziemniaczane z gulaszem, „delegacyjne”
Wydruk przepisu
Danie „delegacyjno-zachciankowe”, znaczy jestem na delegacji, a zachciało mi się placków ziemniaczanych. Nie ukrywam, że zrobione własnoręcznie są o niebo lepsze, ale te z „Owada” też (pod warunkiem dobrze zrobionego gulaszu) nie są najgorsze.
Porcje
1 osoba
Porcje
1 osoba
Składniki
Dodatkowo
Porcje: osoba
Sposób przygotowania
  1. Mięso myjemy, osuszamy (inaczej będzie „strzelać „ na patelni) i kroimy w kostkę (mniej więcej 0,5 cm). Na głębokiej patelni rozgrzewamy smalec, wrzucamy mięso i smażymy do zrumienienia ( znaczy tak długo, aż woda odparuje, a mięsko zbrązowieje).
  2. W czasie smażenia kroimy cebulę (wcześniej ją oczywiście obieramy z łusek i płuczemy) w drobną kostkę i dodajemy połowę kiedy mięso jest już zrumienione. Przyprawiamy ostrą, sproszkowaną papryką i smażymy do zeszklenia cebuli (znaczy kiedy cebulka zrobi się „przezroczysta”), podlewamy wodą, dodajemy przyprawy i dusimy do miękkości, w razie potrzeby dolewając wody (znaczy kiedy za bardzo odparuje, trzeba dolać następną porcję, ale nigdy więcej niż do połowy kostek mięsa).
  3. W tym czasie pieczarki obieramy, płuczemy i przesmażamy na łyżce masła. Gdy pieczarki lekko zbrązowieją dodajemy drugą połowę cebuli, delikatnie solimy i smażymy do zeszklenia cebulki. Gdy mięso już nam zmięknie (sprawdzamy widelcem) dodajemy podsmażone pieczarki, pokrojoną w (mniej więcej) 1 cm paski paprykę (tą ostatnią czyścimy i kroimy w czasie smażenia pieczarek) i pokrojone w 1 cm kostkę korniszony, chwilę dusimy (mniej więcej 5 minut), dodajemy przecier pomidorowy i śmietanę, mieszamy i podgrzewamy wszystko do odparowania (znaczy do momentu kiedy odparuje woda ze śmietany i wszystko zgęstnieje do konsystencji kisielu [kiślu]).
  4. Placki podgrzewamy zgodnie z przepisem na opakowaniu, układamy na talerzu, polewamy gulaszem i podajemy.

Podobne wpisy

Artur

Naczelny administrator i właściciel całego bałaganu.