Porterówka

  • 19 grudnia 2013
  • Przez Artur
Porterówka
Wydruk przepisu
Szczerze powiedziawszy ten napitek do najmocniejszych nie należy i na "porządne męskie" imprezy się za bardzo nie nadaje, ale smak i aromat są niepowtarzalne, oczywiście pod warunkiem, że się lubi portera 😉 To jest przepis na wersję "męską", czyli wytrawną, dla "babeczek" trzeba dołożyć cukier, tak mniej więcej 3-5 łyżek stołowych. Nie traci smaku, ale robi się większy ulepek.
Porcje
1 litr
Porcje
1 litr
Porterówka
Wydruk przepisu
Szczerze powiedziawszy ten napitek do najmocniejszych nie należy i na "porządne męskie" imprezy się za bardzo nie nadaje, ale smak i aromat są niepowtarzalne, oczywiście pod warunkiem, że się lubi portera 😉 To jest przepis na wersję "męską", czyli wytrawną, dla "babeczek" trzeba dołożyć cukier, tak mniej więcej 3-5 łyżek stołowych. Nie traci smaku, ale robi się większy ulepek.
Porcje
1 litr
Porcje
1 litr
Składniki
Porcje: litr
Sposób przygotowania
  1. Cukier wanilinowy i kawę sypiemy do szklanki (pojemność obowiązkowo 1/4 litra) i zalewamy wrzątkiem.
  2. W czasie stygnięcia wlewamy piwo do garnka i podgrzewamy do temperatury 60-65°C (nie wolno więcej bo procenty uciekną) i wyłączamy gaz/prąd, wlewamy przestudzoną kawę i spirytus, mieszamy dokładnie i kiedy lekko przestygnie dolewamy sok z cytryny, i jeszcze raz mieszamy.
  3. Teraz wystarczy przelać gorzałkę do butelki (pojemność min. 1 litr, ale może być ciut więcej) i odstawić w ciemne i chłodne miejsce.
Inne informacje

Czas "dojrzewania" nie jest określony, ale im dłużej tym lepiej. Porterówka nadaje się do spożycia już na następny dzień, ale najlepsza jest tak po (mniej więcej) 6 miesiącach, wiem, bo mi się ćwiarteczka ostała w spiżarce. W każdym bądź razie im dłużej stoi tym jest lepsza.

Podobne wpisy

Artur

Naczelny administrator i właściciel całego bałaganu.