Utopence

  • 19 sierpnia 2016
  • Przez Artur

Wszystko przez Pinteresta. Naczytałem się przepisów, przypomniałem sobie smak i postanowiłem zrobić. Problem pojawił się przy przekładzie, bo czeskiego specjalnie nie znam, a wujek google tłumaczy tak jak tłumaczy, czyli w większości wcale, ale po długich a ciężkich jakoś mi się udało.
Najgorsze z tego wszystkiego jest czekanie.

Utopence
Wydruk przepisu
Porcje Czas przygotowania
1 słój 20 minut
Czas gotowania Czas oczekiwania
ok 20 minut 14 dni
Porcje Czas przygotowania
1 słój 20 minut
Czas gotowania Czas oczekiwania
ok 20 minut 14 dni
Utopence
Wydruk przepisu
Porcje Czas przygotowania
1 słój 20 minut
Czas gotowania Czas oczekiwania
ok 20 minut 14 dni
Porcje Czas przygotowania
1 słój 20 minut
Czas gotowania Czas oczekiwania
ok 20 minut 14 dni
Składniki
Zalewa
Porcje: słój
Sposób przygotowania
  1. Zalać przyprawy wodą i zagotować. Potrzymać chwilę na ogniu, wyłączyć i dodać sól. Ostudzić i połączyć z octem.
    przyprawy
  2. Cebulę oczyścić i pokroić w półkrążki. Z papryki wyciąć gniazda nasienne i pokroić w cienkie paski, Czosnek obrać i pokroić w plasterki.
    krojenie
  3. Parówki ponacinać wzdłuż i powkładać w nacięcia paski papryki.
    parowki
  4. W pojemniku ułożyć warstwę cebuli, posypać czosnkiem i papryką i ułożyć parówki. Czynność powtórzyć. Ostatnią warstwą ma być cebula.
  5. Zalać wystudzoną zalewą, przykryć i odstawić na dwa tygodnie w chłodne miejsce.
  6. Podawać do świeżego pieczywa i kufelka dobrze schłodzonego piwa.
Inne informacje

Nie mam pojęcia czy Czesi robią utopce z lubczykiem, ale jakoś tak mi to ziółko pasowało.

No cóż... Smak nie ten co kiedyś, ale i składniki inne, niemniej dobre. Twarde, ostrawe (ale bez przesady) i jakieś takie jędrne. Zupełnie nie przypominają serdelków 🙂

Podobne wpisy

Artur

Naczelny administrator i właściciel całego bałaganu.

  • H.

    chyba wypadałoby zdjąć skórkę, inaczej smaki migrują tylko przez nacięcie przy papryce, ja dałem mniej octu, a z parówek zdjąłem skórkę i wyszły ok 🙂 natomiast Czesi mają inną „konsystencję” serdelków … niż my parówek

    • Zgadza się. Dawno temu zrobiłem utopce z kiełbasek, które się nazywały „pyszne”. Wystarczyło nakłuć widelcem i było po sprawie, a w tych samo nacięcie to za mało, ale jak by nie patrzeć niezłe były.

      • Wiktor Halski

        o to to, nie skromnie przypomnę moją rolę w migracji utopenców do wsi B3na 🙂

        • Zgadza się 😀
          To przez Ciebie i Twojego Czecha powstały pierwsze utopce.