Surówka mięszana

Surówka mięszana

No i mamy następną zieleninę w zestawie, czyli surówkę a’la kejefsi. Jadałem takie w zestawach w wyżej wymienionym fastfódzie, ale ta z dodatkiem domowego majoneziku… Mniam

Kapusta młoda zasmażana

Kapusta młoda zasmażana

Inaczej zwana parzybrodą. a to z tytułu krojenia jej w długie paski. Rzecz banalnie prosta (nawet dla totalnych kulinarnych neptyków) w wykonaniu, stanowczo nie dietetyczna, ale niezastąpiona w okresie pojawiania się młodziutkich, zieloniutkich główek kapustki. Poezji smaku dodają równie świeżutki i zieloniutki koperek i (już mniej świeżutki bo suszony) kminek.

Śledzie w oliwie

Przepisu osobiście nie wypróbowałem bo… długo by wymieniać. Strasznie mi te ryby w czytaniu zasmakowały i jak mi się uda dostać kiedyś świeże śledzie to sobie taką rybkę uskutecznię na pewno. Gorzej będzie z kurkami, ale jakoś dam radę 😉
Przepis pochodzi z gazety „Kobieta współczesna”, która była wydawana w latach 30 ubiegłego wieku, a jej adresatkami były nowoczesne gospodynie (nie mylić z gosposiami) domowe. Temu też postanowiłem zachować oryginalną pisownię.

Boczek a'la Orly

Boczek a’la Orly

Miałem kiedyś (miałem bo się rozsypała) książkę z przepisami „mięsnymi” i ta receptura właśnie stamtąd pochodzi. Pierwszy raz podszedłem do tego zgodnie z zapisem, ale jakoś mi te rodzynki nie pasowały. Nie było złe, ale siakieś takie… Drugie podejście – rodzynki wywalamy, wino też (w domu nie było, a do sklepu mi się lecieć nie chciało), zamiast wina odrobina (tak pół szklanki) słodkiej śmietanki i pół łyżeczki ostrej papryki. Mnie smakowało, kilu znajomym facetom też, babeczki jakoś się zawsze krzywiły.
Poniżej przepis oryginalny.