Wszystkie posty

Archiwa

Kiełbasa krojona parzona

Tak szczerze to sam ten tytuł wymyśliłem, bo nie mam pojęcia jak to coś nazwać. Zainspirowany „produkcją” batona dla Koleżanki Małżonki, postanowiłem zrobić coś podobnego, ale bardziej „konkretnego”.

Gulasz wołowy

Koleżanka Małżonka zakupiła w okazyjnej cenie wołowinę w formie gulaszowych kawałków i postanowiła coś z tego zrobić. Jako, że w tym temacie jest lekko początkująca (ale ten rosołek, eh 😉  ), takoż i podeszła...

Leczo inaczej

Z tytułu letnich wspomnień i napotkania na bazarku żółtych papryczek postanowiliśmy z Koleżanką Małżonką zrobić leczo.

Gulasz z warzyw

Nazwa może i niezbyt adekwatna, bo przecie gulasz to z mięskiem jest, ale muszę przyznać, że zjadliwe toto było. Wszystko przez pana lekarza, który zalecił zmiany żywieniowe Koleżanki Małżonki i ja, czołowy padlinożerca, zacząłem...

Letnia zupa jarzynowa

Zupę jarzynową to chyba każdy zrobić potrafi, ale gdyby nie… Pomysł Koleżanki Małżonki, wykonanie (prawie w całości) moje. Zapomniałem, że w domu jest główka „swojskiej” kapustki i takież same pomidorki, ale pomimo braku tychże...

Domowa „wegeta”

Koleżanka Małżonka stwierdziła, iże będziem się zdrowo odżywiać i wywaliła wegetę. No może nie tak dosłownie i od razu, ale mocno ograniczyła dawkowanie wyżej wymienionej. Nie pozostało mi nic innego jak przekopać internety (nie...