Wszystkie posty

Archiwa

Święta za pasem czyli piernik na szybko

Z tytułu nadchodzących świąt przepis na piernik. Nie mój, aż tak to ja piec nie umiem, ale moich dziewczyn i nie nowy, a z przed kilku lat.

Zupa dyniowa

Koleżanka Małżonka uskuteczniła zupę dyniową. Niby nic takiego, ale pierwszy efekt… Hmmm, pomińmy milczeniem. Oględnie mówiąc dno i sześć metrów mułu. Totalnie bez smaku.

Gulasz z warzyw

Nazwa może i niezbyt adekwatna, bo przecie gulasz to z mięskiem jest, ale muszę przyznać, że zjadliwe toto było. Wszystko przez pana lekarza, który zalecił zmiany żywieniowe Koleżanki Małżonki i ja, czołowy padlinożerca, zacząłem...

Letnia zupa jarzynowa

Zupę jarzynową to chyba każdy zrobić potrafi, ale gdyby nie… Pomysł Koleżanki Małżonki, wykonanie (prawie w całości) moje. Zapomniałem, że w domu jest główka „swojskiej” kapustki i takież same pomidorki, ale pomimo braku tychże...

Buchty wielkopolskie

U nas w Małopolsce to się nazywa parowe, w Wielkopolsce buchty, a jeszcze gdzieś kluchy na łachu. Jak zwał tak zwał dobre toto jest niezmiernie, a podawać można i na słodko i na słono....