Cynamonowe muffiny z jabłkami

Cynamonowe muffiny z jabłkami

Wrzesień się zbliża nieuchronnie i co za tym idzie pojawiły się tegoroczne jabłka. Nie mówię tu o papierówkach i innych wczesnych odmianach, ale o „prawdziwych” jabłkach. Twarde, soczyste o pięknej czerwonej skórce… Nieeee, takich już prawie nie ma. Stare polskie odmiany zginęły gdzieś w pomrokach dziejów i przemian.

Keks z jabłkami

Keks z jabłkami

Z okazji dużej ilości jabłek pozwoliłem sobie zapirzyć przepis z bloga moich córek (tak samo często aktualizowany, jak ten). Jak pisze autorka, a z czym się zgadzam:
Moje ulubione ciasto jest przy okazji najprostszym i najszybszym ciastem jakie robię.
Przygotowanie zajmuje 20 minut, a reszta to już tylko pieczenie. Polecam leniwym łasuchom!

Tort Rafaello

Tort Rafaello

Wbrew pozorom torcik dosyć łatwy w wykonaniu, mało słodki i rewelacyjny smakowo. Niestety czas oczekiwania jest trochu (jak dla mnie) za długi, ale naprawdę warto było poczekać.
Tradycyjnie, któraś z dziewczyn znalazła w sieci (nie mam pojęcia gdzie), a Iza upiekła i obfotografowała.

Muffiny kakaowe

Muffiny kakaowe

Izowy sposób na udany wieczór. Przepis ściągnięty skądś z netu, zmodyfikowany przez Izę, a przetestowany przeze mnie i Koleżankę Małżonkę. Świeżutkie są rewelacyjne, ale i na drugi dzień są całkiem całkiem.

Ucierane ciasto orzechowo-jabłkowe

Ciasto jest banalnie proste w wykonaniu, a przy tym przepyszne, oczywiście pod warunkiem , że ktoś lubi takie „miszungi”.
Skąd przepis pochodzi nie wiem, ale na pewno Iza ściągnęła go z jakiejś strony, więc w razie czyichś uwag zastrzegam zdjęcie jest nasze.

Tarta z jabłkami

Tarta z jabłkami

Justyna pozazdrościła Mamusi (znacz Koleżance Małżonce) ciasta i postanowiła upiec swoją wersję szarlotki. Niestety jako, że ta ostatnia jest „zarezerwowana” dla Mamy, takoż i „powstała” tarta. Zrobione bez skórki (nikt nie lubi), podane bez bitej śmietany.

Cake czekoladowo cytrynowy

Cake czekoladowo cytrynowy

Jak zwykle Izie się słodkiego zachciało, takoż i powstał cake. Doskonały do popołudniowej kawy, a jako, że nikt u nas nie przepada za skórką cytrynową, więc w Izowej wersji jej nie ma. Czekolada natomiast jest mieszana, pół tabliczki deserowej i pół tabliczki mlecznej.
Przepis pochodzi z drugiej części książki „Po prostu gotuj!” Pascala Brodnickiego.