Wybrane tagi

cebula

Sałata z białą rzodkwią

Zastanawialiśmy się co można zrobić z białej rzodkiewki, a jako że jestem szczęśliwym posiadaczem dosyć sporej kulinarnej biblioteczki, postanowiłem ją przekopać.

Surówka mięszana

No i mamy następną zieleninę w zestawie, czyli surówkę a’la kejefsi. Jadałem takie w zestawach w wyżej wymienionym fastfódzie, ale ta z dodatkiem domowego majoneziku… Mniam

Leczo inaczej

Z tytułu letnich wspomnień i napotkania na bazarku żółtych papryczek postanowiliśmy z Koleżanką Małżonką zrobić leczo.

Zupa dyniowa

Koleżanka Małżonka uskuteczniła zupę dyniową. Niby nic takiego, ale pierwszy efekt… Hmmm, pomińmy milczeniem. Oględnie mówiąc dno i sześć metrów mułu. Totalnie bez smaku.

Śledzie w oleju

Zrobiłem śledziki w occie, niestety Koleżanka Małżonka ocet ze swojego menu wywaliła i pomimo okrutnej na rybkę ochoty nie dała się skusić na więcej niż kęs.

Spaghetti carbonara

Skąd się wziął ten przepis, to nawet najstarsi górale nie wiedzą, a poważnie – pochodzi z Włoch, jak znakomita większość receptur na makarony. Ponoć była to potrawa węglarzy, acz znalazłem również, iż wymyślili to...

Utopence

Wszystko przez Pinteresta. Naczytałem się przepisów, przypomniałem sobie smak i postanowiłem zrobić. Problem pojawił się przy przekładzie, bo czeskiego specjalnie nie znam, a wujek google tłumaczy tak jak tłumaczy, czyli w większości wcale, ale...

Placki z cukinii

Jako że cukinia latoś obrodziła, trza ją było jakoś zagospodarować. Justyna podesłała przepis (tradycyjnie zapitolony z internetów), a Koleżanka Małżonka go wykonała z moją skromną pomocą. Fajne, chrupiące, doskonałe by były jako dodatek do...

Śledzie w occie

No i znowu Pinterest. Pokazały mi się śledzie w occie i nabrałem takiej ochoty na takowe, że se uskuteczniłem. Po dobie przy mieszaniu rozszedł się taki zapach… Wytrzymałem jednakowoż i po 4 (słownie czterech)...

Karczek ze słoika

Rewelacyjny sposób na zrobienie własnej konserwy. Po pierwsze – wiesz co jesz (niestety nie dotyczy mięsa, chyba, że ktoś ma zaprzyjaźnionego hodowcę świnek). Po drugie – robisz pod swój gust, czyli przyprawiasz tak jak...