Żeberka po siedmiogrodzku

Jako, że lubię i żeberka i kapustę kiszoną, takoż i bardzo się ucieszyłem ze znalezienia tego przepisu. Oryginał na imprezę dietetyczną się nie nadaje, ale zauważyłem, że to co dobre nie jest dietetyczne. Na zdjęciu jest „moja” wersja bez śmietany (któraś z kolei), ale ze śmietaną jest „delikatniejsze”.

Łazanki z kapustą

Przepis zerżnięty na żywca z książki a że ta ostatnia „stara” jest okrutnie (data wydania to koniec lat 50, początek 60 XX wieku) więc i sposób przygotowania jest taki jaki jest, czyli dla młodych strasznie skomplikowany ponieważ kto to teraz łazanki robi? Po kluchy to się do sklepu chodzi. Przyznaję, że też do sklepu polazłem, bo mi się robić nie chciało, ale pamiętam, że moja Babcia takie łazanki robiła ręcznie. Co prawda Jej łazanki to był raczej dodatek do bigosu, bo oprócz grzybów zawsze się w nich znalazła słuszna porcja mięsiwa różnistego, nie koniecznie przygotowywanego do tychże łazanek, ale często to były „resztki”, które w jakiś sposób trza było „zutylizować”.

Kartofelkraut – ziemniaki z kapustą – mozgoł

Nigdy tego nie robiłem, chyba przez brak odwagi do takich eksperymentów, ale w czytaniu smakuje, dlatego tu jest. Drugą stroną medalu jest sąsiedztwo Śląska przez miedzę (pomimo tego żem z Galicji) i sporych kulinarnych naleciałości, które uważałem za „swoje”, a później się okazało, że to przejęte od sąsiadów. jakby nie popatrzył to (pomimo żem cesarok) bliżej mi do śląska niż do Galicji (kilometrowo oczywiście).

Kapusta z grochem

Przepis poniżej jest zerżnięty z książki. Ja (z lenistwa) robię to z grochu łuskanego bo po pierwsze nie trzeba przecierać (sam się rozpada), a po drugie nie trzeba moczyć. Rzecz rewelacyjna w smaku, ale potem… No cóż nie polecam jedzenia owej potrawy przed snem.