Bakłażany z grilla

Bakłażany z grilla

Receptura jest bardziej skomplikowana od wykonania, zresztą swoim sposobem Justyna zmodyfikowała po swojemu i jak zwykle wyszło super. Przepis jest w całości spisany z książki (trochu tego mam), ale zostały wywalone orzeszki i suszone pomidory, a zamiast mozarelli jest zwykła gouda. Zresztą co do sera to pasuje każdy twardy.
Zdjęcie może i nie najpiękniejsze, ale nie to ładne co ładne, ale co się komu podoba 😉

Łodzie wikingów

Łodzie wikingów

Że łodzie to zrozumiałe, ale dlaczego wikingów? Jak zwał, tak zwał. Danie rewelacyjne – to raz, w miarę proste – to dwa, gdyby zamiast kurzęciny dać konkretny karczuś – to byłoby pełne trzy 😉

Grzanki, czyli niespodziewana wizyta teściowej.

Ta opowieść mnie nie dotyczy, ponieważ moja Teściowa (z dużej litery!) jest bardzo dobra. Raz daleko mieszka, dwa rzadko przyjeżdża. A na serio, złego słowa na Nią powiedzieć nie dam i basta. Ileż ja się jednak nasłuchałem historii o potwornych babsztylach nagle, a niespodziewanie najeżdżających spokojne domostwa moich znajomych. Horror, makabra i czarna rozpacz. Toż […]