Wybrane tagi

śmietana 30%

Włoskie marzenia i panna cotta

Zimno, ciemno i do domu daleko – chciało by się powiedzieć patrząc na to co dzieje się za oknem. Dlatego należy sobie nastrój poprawić, a do tego najlepiej nadają się słodkości różnego rodzaju.

Placki z cukinii

Jako że cukinia latoś obrodziła, trza ją było jakoś zagospodarować. Justyna podesłała przepis (tradycyjnie zapitolony z internetów), a Koleżanka Małżonka go wykonała z moją skromną pomocą. Fajne, chrupiące, doskonałe by były jako dodatek do...

Omlet

Omlet. Rzecz, o której można napisać niemalże poemat. Ja w każdym razie mógłbym, ale (jak zwykle zresztą) mi się nie chce. Doskonała potrawa na każdą okazję (tak napisali na Wyborczej), co potwierdzam w całej...

Placki ziemniaczane z gulaszem, „delegacyjne”

Danie „delegacyjno-zachciankowe”, znaczy jestem na delegacji, a zachciało mi się placków ziemniaczanych. Nie ukrywam, że zrobione własnoręcznie są o niebo lepsze, ale te z „Owada” też (pod warunkiem dobrze zrobionego gulaszu) nie są najgorsze.

Tarta z jabłkami

Justyna pozazdrościła Mamusi (znacz Koleżance Małżonce) ciasta i postanowiła upiec swoją wersję szarlotki. Niestety jako, że ta ostatnia jest „zarezerwowana” dla Mamy, takoż i „powstała” tarta. Zrobione bez skórki (nikt nie lubi), podane bez...

Zapiekana wątróbka drobiowa

Troszku inna wątróbka drobiowa. Smaki się zmieniają z wiekiem, bo jeszcze nie tak dawno na sam widok wątróbki miałem odruch… ucieczkowy.

Polewa czekoladowa

Znając życie i moje Córki przepis zapitolony z internetów, acz na pewno przez Justynę zmodyfikowany. Polewa została użyta do naleśników, ale spokojnie można jej znaleźć inne zastosowanie.

Szybki sernik z bitą śmietaną

Ciasta to nie moja działka, ale z tytułu „posiadania” dużej ilości kobiet w domu ma kto takie cudeńka robić.

Sos śmietanowo-czosnkowy

  Potrzebowaliśmy (nie pamiętam do czego) szybkiego sosu. Cóż szybki to in nie był (czas przegryzania), ale i tak warto było czekać 😀

Bardzo szybka sałatka

Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma, czyli jak z niczego zrobić coś, nie przepracowując się zbytnio i nie musząc biegać do sklepu 😀